Dylematy?

Taki sam dylemat musialo miec bardzo wielu ludzi, i w koncu – bojac sie, iz ktos posadzi ich o pogon za tania sensacja, lub obawiajac sie diagnozy mowiacej o poczatkach schizofrenii – rozmyslnie rezygnowali z calkowitej szczerosci, a z czasem zapominali o tym wszystkim, czego w godzinie doswiadczenia nie zapisali. W ten sposob od stuleci dokonywano cenzury i wynikajacej z niej amputacji rzeczywistosci. To, co nie pasowalo do ogolnie zaakceptowanego schematu i co burzylo spokoj ducha. Z premedytacja usuwano i skazywano na banicje. Jakies slady tego, nikle przeblyski „innej rzeczywistosci” pozostawaly tylko w najbardziej osobistych, nigdy nie opublikowanych zapiskach: tam, ...

więcej

Edytuj
 
 
 

Chavin

Otagowano: , , i

Chavin, to przede wszystkim podziemia. Podziemne korytarze wylozone skalnymi plytami, w ktorych teraz schronienie znalazly slynne „cabezas clavas” – przerazajace podobizny maszkaronow, o haczykowatych nosach i wystajacych z pyska klach, ktore niegdys znajdowaly sie na scianach zewnetrznych ni to swiatyn, ni to piramid. Brukowane tunele liczace wieleset metrow. Wija sie zalomami i zakretami, ktorych przeznaczenia mozemy sie dzis co najwyzej domyslac. Maja znakomita wentylacje i spotykaja sie w wielokondygnacyjnej komorze-szybie, gdzie znajduje sie „lanzon”, czterometrowej wysokosci kamienny ni to obelisk, ni sztylet.


Edytuj